Renomowany katalog Walker & Dawn – recenzja książki. Młodzieńcze przygody w XX-wiecznym USA

Renomowany katalog Walker & Dawn to przecudowna podróż do czasów mających miejsce wiek temu. Zgłębicie tutaj nie tylko temat rozwoju gospodarczego i terytorialnego Stanów Zjednoczonych. Oprócz tego poznacie też unikatową grupkę przyjaciół, którzy dorastają w innej rzeczywistości – nieraz brutalnej lub przepełnionej ślepym szczęściem, jednak w każdym wypadku wymagającej olbrzymiej samodyscypliny. To jak, wsiadacie na pokład parowca? Missisipi sama się nie przepłynie, a przygoda czeka.

Pamiętacie to uczucie, kiedy jako małe dzieci zachwycał was zakup wymarzonej rzeczy? Ówczesna ekscytacja nabyciem gry na kartridża czy owocowych lodów z grającego busa równa się obecnie ze współczesną uciechą młodych ludzi na otrzymanie nowego gadżetu elektronicznego. Podobną radość przeżywała również czwórka bohaterów książki Renomowany katalog Walker & Dawn autorstwa Davide Morosinotto.

Zobacz również: Mów mi Win – recenzja książki. Szczęścia nie kupisz

Te Trois, Eddie, Tit oraz Julie byli nierozłącznymi przyjaciółmi. Gdziekolwiek by nie poszli, robili to wspólnie. Nie posiadali pieniędzy, jednak dysponowali wieloma pomysłami na to, jak je zdobyć. Podobnie było również w kwestii jedzenia czy marzeń – jeśli do czegoś nie miało się dostępu, trzeba było wykorzystać pokłady kreatywności. Pomimo różnic w wychowaniu znajomi znaleźli wspólny język i razem ustalili miejsce spotkań: bayou. Tą dziwną nazwą określa się podmokły region w stanie Luizjana, w którym najlepiej poruszać się bez pomocy latarki. No, chyba że niestraszne Wam wchłonięcie przez ruchome piaski.

katalog

Podczas jednego ze spotkań na bayou bohaterowie postanowili zdobyć ryby do jedzenia. Współcześnie kalendarz brań wciąż często myli się z przedstawianą prognozą sukcesu nad wodą, ale przynajmniej orientacyjnie daje znać, kiedy można liczyć na sensowny połów. W 1904 roku nie było jednak dostępu do takiej technologii, a mimo to wędkarze się nie poddawali. Do wypłynięcia na wodę bohaterowie użyli stworzonego przez siebie drewnianego czółna. Opis powstawania tejże łódki jest na tyle dokładny, że możemy tylko wyobrazić sobie ból, jaki temu procesowi towarzyszył. Tarcie drewna piaskiem na pewno nie należy do przyjemnych. Słowem dygresji dodam, że całokształt książki generalnie może poszczycić się wieloma pełnymi emocji opisami. Brrr, aż przez ciało przebiega dreszcz.

Zobacz również: Strach się bać – recenzja książki. Kiedy przerażenie staje się marzeniem

Ku ich rozczarowaniu, przyjaciele zamiast ryby na haczyku znaleźli starą puszkę. Aczkolwiek okazuje się, iż nie taką zwykłą, bowiem zawierała ona cenną wkładkę. Od tego momentu historia zaczyna nabierać tempa, bowiem bohaterowie dotychczas żyjący bez pieniędzy zdobyli niebywały łup. TRZY DOLARY! Jak na tamte czasy, mogli oni za to kupić naprawdę wiele, w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego. Eddie jako przewodnik drużyny postanawia postawić pierwsze kroki w roli inwestora. Mógłby przeznaczyć tę kwotę na dziecięce zachcianki, kupić olbrzymią paczkę karmelków i po sprawie. Jednakże zamiast tego wpada on na pomysł, by zamiast tego skorzystać z ofert znajdujących się w niezwykle popularnym katalogu sprzedażowym. Takim oto sposobem przyjaciele decydują się na kupno rewolweru. Ciekawi mnie bardzo fakt, dlaczego wybór akurat padł na broń i amunicję do niej. W końcu mieli do wyboru też siekierę czy lampę naftową, co zdecydowanie bardziej mogłoby ułatwić im wykonanie codziennych napraw w bazie.

Zobacz również: Czarownice nie płoną – recenzja książki. XXI wiek czy średniowiecze?

Renomowany katalog Walker & Dawn
Fragment z książki Renomowany katalog Walker & Dawn. Empik

Zakup broni był niezwykle ryzykowny, bowiem wszystkie zamówienia wnikliwie analizowano. Nawet lokalny listonosz był poruszony faktem zakupu przedmiotu kosztującego więcej niż dolara, bowiem zwykli mieszkańcy Luizjany nie byli na tyle bogaci. Nasz główny bohater zaczął wtedy wątpić, czy aby na pewno słusznie postąpił. Chwila niepewności przyćmiła mu radość, jaka płynęła z otrzymania paczki. Po otwarciu zaś doznał kolejnego zawodu. Tylko jedna z rzeczy zgadzała się z jego zamówieniem – zamiast broni obok amunicji znaleźli w paczce niedziałający zegarek. Jak się później okazało bardzo cenny, przez co przyjaciele nieraz otarli się o napaść.

Zobacz również: Poławiacz – recenzja książki. Pstrągi, szczupaki i zwłoki

Przez większość wydarzeń opisanych w książce czytelnik ma wrażenie, jakby zagłębiał się we własny życiorys. Codzienne problemy i wyzwania wprost czekają, by stawić im czoła. Książka Renomowany katalog Walker & Dawn jest jednak równie ważna pod względem merytorycznym. Co rozdział spotykamy się z wycinkiem katalogu albo z mapką przedstawiającą dawne czasy. Grafiki niezwykle cieszą oko i w pełni oddają klimat pierwszych, drukowanych na świecie gazet. Oprócz tego strony te zawierają opisy, dzięki czemu możemy więcej dowiedzieć się na temat geografii Stanów Zjednoczonych.

Podczas czytania Renomowanego katalogu Walker & Dawn spotykamy się z sytuacjami niezwykle powszechnymi w USA XX wieku.  W głównej mierze jest to rasizm, wyzysk osób czarnoskórych poprzez ograniczanie ich praw. Doświadczył tego między innymi Tit, brat Julie. Odmówiono mu tak przyziemnej rzeczy jak kupno lemoniady, bowiem nie sprzedawano jej osobom o innym odcieniu skóry niż biała. W obecnych realiach wystąpienie takiej sytuacji jest mało prawdopodobne, ale wtedy było to normą. Pokazuje to między innymi, jak na przestrzeni wieku polityka świata uległa diametralnej zmianie ku przełamaniu segregacji ludności. Poza tym naszym bohaterom towarzyszy postępująca rewolucja przemysłowa. Dla dzieci, które wychowały się w biedzie, buchające parą maszyny oraz wszechobecny gwar na ulicach jest czymś nowym. Na całe szczęście nie przeraziły się one oblicza nowo odwiedzonych stanów. Pasjonowała ich nowoczesność i chcieli z tego czerpać garściami.

Zobacz również: Widma nad Innsmouth – recenzja książki. Plugawe wnuczęta Lovecrafta

Renomowany katalog Walker & Dawn
Fragment z książki Renomowany katalog Walker & Dawn. Empik

Przyjaciele przez cały czas trwania książki byli w trakcie misji poszukiwawczej. Knuli niezwykłe intrygi, by przemieścić się z rodzinnej Luizjany do siedziby wspólników katalogu zakupowego, która znajdowała się w Chicago. Niejednokrotnie zostali za to surowo ukarani, a czysty przypadek potrafił uratować im życie. Dla przykładu Julie, po wtrąceniu do obozu poprawczego, przechodziła nieludzkie jak dla dziecka katusze. Jako iż potrafiła czytać, zwerbowano ją do pomocy przy ręcznym zszywaniu czasopisma. Jakby tego było mało, musiała robić to z przymocowaną do nogi kulą. Gdyby nie fakt, że poznała tam przyjaciółkę oraz zawzięła się, by uciec z zakładu, prawdopodobnie nigdy nie opuściłaby tego przerażającego miejsca.

Jednym z najbardziej emocjonujących momentów był ten, w którym bohaterowie próbowali dotrzeć z prerii do Chicago. Po władowaniu się na pokład ogromnej lokomotywy przyjaciele musieli znaleźć sposób, jak przejechać trasę na gapę. Wyszło na to, że muszą wyskoczyć z pędzącego pojazdu, aby konduktorzy nie zauważyli ich skrytych w wagonie z krowami. Cała otoczka tej sytuacji, wiatr we włosach oraz wysoka adrenalina sprawiają, że czujemy się, jakbyśmy sami byli uczestnikami wydarzenia. Bardzo kibicowałam, aby bohaterom udało się dotrzeć do stacji końcowej w całości.

Zobacz również: Inwazja Jaszczurów – recenzja książki

Każdy z bohaterów otrzymuje w rozdziałach czas na przedstawienie swojej osoby. Okazuje się, że każdy z nich jest zupełnie innym elementem układanki. Te Trois najczęściej pakuje się w najbardziej niebezpieczne akcje, a Eddie uwielbia prowadzić całą kampanię do osiągnięcia celu. Julie pokazuje, że dziewczyny również potrafią zacisnąć zęby i poświęcić swoje zdrowie dla dobra sprawy, natomiast ciche myszki takie jak Tit mogą zaskoczyć swoją inteligencją. Nie sposób się nudzić, gdy książka jest wprost naładowana akcją. Co rusz mają miejsce ciekawe zwroty akcji, pościgi czy nawet targnięcia na życie. Z całego serca powiem, że właśnie to czyni utwór wyjątkowym. Aż żałuję, że przygoda tak szybko się zakończyła, bowiem chętnie przeczytałabym więcej. Jest to lektura pełna intryg, poszukiwań zabójcy oraz brutalności. Akcja pisze się sama, a czytelnik nie może narzekać na nudę.

Plusy

  • Niekończąca się, wybitnie rozbudowana akcja książki
  • Przedstawienie graficzne i ciekawostki znajdujące się na początku każdego rozdziału
  • Czytelnik może poczuć bajeczną błogość z młodzieńczej eksploracji świata

Ocena

10 / 10

Minusy

  • Nie stwierdzono
Weronika Sweeleo Zator

Miłośniczka gier na konsole starszej generacji oraz komputerowych tytułów fantasy i RPGów. Po godzinach robiąca cosplaye postaci z popkultury, które wcale nie są tak mobilne jak przedstawiają je twórcy gier. Kofeina i poduszki z nadrukami anime waifu to moi wieczni sprzemierzeńcy („• ᴗ •„)

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze