LIPIEC
Sienna Spiro
Visitor
Visitor to zbiór emocjonujących utworów opakowany w mocno nostalgiczny papier. Nie jest to bynajmniej sztuczna kreacja; Sienna Spiro brzmi i wygląda tak, jakby uciekła z dawno minionej epoki. Gdzieś spod tej fasady dojrzałej kobiety wyłania się jednak obraz młodej dziewczyny – w tych momentach wokalistka brzmi może trochę zbyt porywczo. A może to po prostu werwa, która tak przyciąga do jej twórczości? Jedno jest pewne – warto po ten album sięgnąć i wyrobić sobie opinię samemu.
Madonna
Confessions II
Confessions II to zaproszenie na parkiet, który zapewnia nam wolność, anonimowość, ale również przestrzeń do pogodzenia się z nami samymi. To do nas należy jednak decyzja, czy razem z Madonną damy się porwać muzyce. Muzyce zachęcającej, aby nie bać się być innym – czy to na klubowym parkiecie, czy na życiowej scenie.
The Rolling Stones
Foreign Tongues
Foreign Tongues udowadnia, że legendą się jest, a nie bywa. The Rolling Stones po raz kolejny dostarczają solidną porcję klasycznego rocka i pozostają wierni swojemu stylowi. Brak większych eksperymentów można uznać zarówno za zaletę, jak i za wadę, jednak całości słucha się z ogromną przyjemnością.
Bring Me The Horizon
Count Your Blessings
Bring Me The Horizon udowadniają, że wcale nie wstydzą się dwudziestoletniego materiału. Wręcz przeciwnie. Zmieniono zakończenie w (I Used to Make Out With) Medusa, dzięki czemu płynnie przechodzi teraz w kolejny utwór. Wydłużono również outro w Off The Heezay, które nie brzmi już jak przedwcześnie ucięte. Poza tym nowy materiał jest rzeczywiście wierny temu, co zespół skomponował na początku swojej muzycznej drogi. W szczególności na uznanie zasługuje gitarzysta, któremu udało się odtworzyć wiele detali i niuansów.
Nasza ocena: 8,5/10
Błażej Król
Łączy nas…
Łączy nas… nie próbuje na siłę pokazać heroicznego wymiaru Powstania Warszawskiego. Trudno szukać w nim jakichkolwiek wielkich gestów, hołdów czy wzniosłych narracji – i to jest jego największym atutem. Błażej Król, tak jak Białoszewski, rozumie, że o wojnie nie trzeba mówić opisami walk i dramatem żołnierzy. Zamiast bohaterskich czynów wybiera fragmenty zwyczajnej codzienności – chroniczny niepokój, utratę marzeń, zagładę dzieciństwa, pragnienie bliskości.
Charli XCX
Music, Fasion, Film
Charli XCX mogła stworzyć kolejne Brat. Zamiast tego postawiła jednak na coś nowego, innego i równie odważnego co płyta z 2024 roku. W Music, Fashion, Film nawiązania do sztuki wylewają się z każdego zakamarka – od teledysków z udziałem znanych aktorów po samą okładkę albumu z trzema ikonami świata sztuki. Cały album został wyprodukowany znakomicie i trudno wskazać utwory wyraźnie lepsze lub gorsze.
SIERPIEŃ
Phoebe Bridgers
Lost Weekend
Lost Weekend to duży bagaż emocjonalny. Z pewnością trafi on do osób, które śledziły już wcześniej karierę Bridgers i doceniają jej twórczość właśnie ze względu na delikatność w brzmieniu i bolesną bezpośredniość pióra. Sporo tutaj nawiązań do przeszłości, które docenią właśnie przede wszystkim osoby dobrze zaznajomione z dyskografią Phoebe. Dla starych fanów – pozycja obowiązkowa. Dla nowych osób – warto sięgnąć po ten album. Naprawdę jest co odkrywać w morzu bogatych nawiązań i głębokich rozważań.
Half Alive
Billions
Half Alive wypuściło nową EP-kę o tytule Billions. Chociaż nowa premiera trwa ledwie 12 minut, trudno ją ominąć, zwłaszcza, że zespół przechodzi przez zmiany… Niespełna 12 minut muzyki jest tym, co w Half Alive kochamy najbardziej: z jednej strony spokojne, kojące wokale, a z drugiej dynamiczna i żywiołowa energia.
WRZESIEŃ
Artur Rojek
Chciałbym urodzić się żeby latałem
Choć album Chciałbym urodzić się żeby latałem momentami może sprawiać wrażenie monotematycznego i trochę zbyt jednolitego, to właśnie nostalgiczność i szczerość okazują się jego największą siłą. Może nie jest to płyta idealna, ale dopracowane kompozycje, fragmenty osobistych tekstów i uczucia towarzyszące podczas słuchania zostaną z odbiorcą na długo.
Nothing But Thieves
Stray Dogs
Stray Dogs to zdecydowanie album, który potrzebuje czasu i dokładnego wsłuchania się, nawet jeżeli jest się fanem i orientuje się w dyskografii albumu. Natomiast widać, jak dojrzały, przemyślany i spójny jest to album, dlatego warto poświęcić mu skupienie i prawdziwe zasłuchanie się w to, co zespół ma do przekazania.
Dawid Kwiatkowski
Południe
Południe udowadnia, że Dawid Kwiatkowski dorósł do tego, by nie być już po prostu idolem nastolatek. Zamiast zbiorów pojedynczych popowych singli tworzy spójną muzyczną układankę, która nie odsłania swojej głębi od razu. Odkrywa się ją stopniowo, z każdym kolejnym odsłuchem dostrzegając nowe powiązania między piosenkami.
PAŹDZIERNIK
Fontaines D.C.
Dopamine Chamber
Być może właśnie jesteśmy świadkami premiery albumu, który zapisze się w historii nie tylko Fontaines D.C., ale i całej muzyki alternatywnej. Widać, że Fontaines D.C. stają się coraz pewniejsi w swoich poczynaniach i nie boją się doskonalić swojego brzmienia. Efektem ich ostatnich poszukiwań jest płyta gęsta, dojrzała lirycznie i niosąca nastrój, który będzie Was trzymał w sidłach przez te nadchodzące, chłodne miesiące.
Szczyl
Przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze
Pomimo drobnych potknięć przedwczoraj, dzisiaj, pojutrze jest powrotem, na który warto było czekać. Szczyl nie próbuje udowadniać, że wciąż pozostaje na szczycie, ani gonić za trendami czy pieniędzmi. Zamiast tego pod surowością i estetyką noir ukrywa to, co najważniejsze – wrażliwość, autentyczność i radość z tworzenia.
Metro
365 widoków na przyszłość
Debiutancki album metro, 365 widoków na przyszłość, musiał stawić czoła bardzo wysokim oczekiwaniom, które pojawiły się u mnie po przesłuchaniu wcześniejszych piosenek zespołu. Ostatecznie płyta okazała się jeszcze lepsza, niż zakładałam. Od niesamowicie chwytliwych linii melodycznych po świetne, typowe dla metro teksty – nie mogłam wyobrazić sobie lepszego debiutu. Teraz czekam, aż usłyszę te piosenki na żywo.
Tak prezentuje się zestawienie Najlepsze albumy 2026 roku! Która z pozycji najbardziej przypadła wam do gustu?
Fot. główna: kolaż okładek albumów
Strony: 1 2
